Jedzenie na rynku w Krakowie
Uwaga, uwaga. jedzenie na Rynku w Krakowie może i smaczne, może i zdrowe, tego nie potrafię oszacować ponieważ żadnych badań nie przeprowadziłamPrzeprowadziłam pewne obserwacje i jak się okazuje nie jest wcale tak przyjemnie jeść cieplutkie kluchy bądź też inne przysamki na Starym Krakowskim rynku. Chociaż zimno, a tu ciepło bucha z talerza pełnego jedzenia i wydaje się, że w tej chwili nic lepszego nic nie może. Otóż tą cudowną chwilę mogą zakłócić osoby, które ładuja swoje niecne paluszki w naszym oto talerzu. Ohyda co oni potem z tym jedzeniem robią, pewnie sami je wsuwaja ble, ble. Narazie dzieje się tak w Krakowie, ale czekać chwili, aż takie historie będą się powtarzać w innych miejscach w Polsce.